Nasza strona używa plików cookies. Dowiedz się więcej.

×

Umie pokazać pazur w terenie, a jednocześnie daje niezwykłe poczucie bezpieczeństwa i komfortu. To drapieżnik o charakternym wyglądzie z bogatym wyposażeniem i prowadzeniu typowym dla limuzyny.



Premiery doczekał się podczas wystawy w ubiegłym roku w Paryżu i od razu zrobił duże wrażenie. SsangYong Y400 to następca Rextona, modelu zasłużonego na rynku, ale zbudowany w koncepcji LIV-2 - Limitless Interface Vehicle, co w praktyce oznacza dużego SUV-a klasy premium o dużej dynamice. Jednak jeśli chodzi o stylistykę, następca Rextona jest o lata świetlne do przodu.

- Jednym ze współczesnych trendów są mocniejsze, konkretniejsze kształty- tłumaczy Myung-Hack Lee, główny projektant w SsangYongu. - Staraliśmy się wpasować w ten trend i stworzyć bardzo nowoczesny image - dodaje. Zastosowano w nim na przykład, ścięty, niemal pionowy "nos", pojawiający się aktualnie w modelach producentów marek o niekwestionowanym prestiżu, mających w swojej ofercie SUV-y.

W tych charakternych kształtach kryje się ekskluzywne wnętrze, do którego wykończenia użyto skóry oraz drewna. Są i kunsztownie wkomponowane chromowane dodatki. Pośrodku znajduje się dotykowy ekran o średnicy 9.2 cala, a dodatkowe, 10-calowe monitory umieszczono za zagłówkami przednich siedzeń, by dostarczyć rozrywki pasażerom siedzącym z tyłu (współdziała z Allpe CarPlay i Google Android Auto). Warto się na chwilę zatrzymać na tylnej kanapie, a właściwie indywidualnych siedzeniach z funkcją masażu.


W aucie można się poczuć nie tylko komfortowo, ale i bardzo bezpiecznie. Kryje się w nim 9 poduszek i kurtyn powietrznych (czołowe, boczne z przodu i z tyłu, kurtyny oraz kolanowa kierowcy). Bezpieczeństwo i przyjemność z jazdy poprawiają też asystenta martwego pola, system zapobiegający niezamierzonemu zjazdowi z pasa ruchu czy awaryjnego hamowania.

Duży prześwit i napęd na wszystkie koła pozwalają nim poszaleć w terenie.

Samochód będzie produkowany w dwóch wersjach 4-cylindrowych silników - doładowanego benzyniaka o pojemności 2 litrów i mocy 225 KM oraz turbodiesla 2.2 generującego 181 KM. W silniku benzynowym moment obrotowy przekazywany będzie za pomocą manualnej lub automatycznej przekładni (obie 6-biegowe), natomiast w opcji z wysokoprężnym silnikiem współpracuje manualna, 6-biegowa skrzynia lub 7-stopniowy automat.


Nowy Y400 czerpie trochę inspiracji z modelu Tivoli, który pretenduje do miana Samochodu Roku 2017. Więcej informacji już wkrótce.